Nawyki żywieniowe, których musisz się pozbyć

Share on Google+0Share on Facebook0Tweet about this on TwitterPin on Pinterest0Share on LinkedIn0Share on StumbleUpon0Share on Tumblr0

fried-eggs-456351_640Ostatnimi czasy często można zauważyć promowanie zdrowego trybu życia. Nie ogranicza się to tylko do różnego rodzaju mediów. Liczne miasta organizują wydarzenia i imprezy, mające na celu pokazanie mieszkańcom, że zdrowe żywienie i odpowiednie ćwiczenia to klucz nie tylko do dobrego zdrowia, ale również samopoczucia. Mogą o to zadbać także ludzie nieco leniwi, którzy nie mają ochoty na treningi na świeżym powietrzu czy regularne uczęszczanie na siłownię. Chodzi bowiem o zmianę swoich nawyków żywieniowych.

Nieregularne spożywanie posiłków

Nasze społeczeństwo je bardzo nieregularnie. Wiąże się to z ogólnym problemem z systematycznością. Polacy są tak zabiegani, że podczas swojej ośmiogodzinnej pracy często nawet zapominają o tym, aby cokolwiek zjeść. Znakomita większość nie spożywa nawet śniadania rano, przed wyjściem z domu. W rezultacie pierwszy posiłek, jaki jedzą, to późny obiad lub kolacja dopiero po przyjściu z pracy. Wtedy jednak często są tak zmęczeni, że nie są w stanie zrobić niczego pożywnego. Kończy się na zamawianiu posiłku z jakiejś knajpki czy chwyceniu prostej kanapki. Wielu dietetyków ostrzega, że jest to bardzo niezdrowy nawyk, a właściwie cały tryb odżywiania, przez który, łącznie ze stresem związanym z pracą, można nabawić się nawet wrzodów żołądka.

Bo szkoda wyrzucić

Złym nawykiem, często dostrzeganym przez specjalistów z przychodni Denteam, jest tak zwane dojadanie. Najpierw kupujemy za dużo jedzenia, bo, mówiąc kolokwialnie, jemy oczami, a później nie mamy co zrobić z resztkami. Wtedy myślimy sobie, że kiedy już naszykowaliśmy jedzenie, zwyczajnie szkoda jest je wyrzucić. Najbardziej rozsądnym wyjściem z sytuacji, oczywiście dla nas, jest zjedzenie tego, co zostało na talerzu. W ten sposób często przejadamy się do tego stopnia, że jest nam po prostu niedobrze. W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem jest po prostu kupowanie mniejszej ilości jedzenia. Na początku może to być trudne, ponieważ, mówiąc potocznie, ciężko jest kupować na oko, jednak z czasem przyzwyczaimy się do kupowania odpowiednich proporcji. Przez zaoszczędzimy nie tylko na domowym budżecie, ale również oszczędzimy sobie problemów zdrowotnych.